Press "Enter" to skip to content

BOM – czym jest, o czym mówi i jak prawidłowo się do niego przygotować?

Badanie ogólne moczu (BOM) jest drugim w kolejności, biorąc pod uwagę ilość oznaczeń, badaniem wykonywanym w laboratoriach diagnostycznych, a także jednym z trzech najczęściej zlecanych w ramach NFZ. Te statystyki pokazują, jak duże znaczenie odgrywa to pozornie proste badanie w całym procesie diagnostycznym. Pozornie, ponieważ podobnie jak w przypadku badań wykonywanych z krwi, odpowiednie przygotowanie pacjenta i prawidłowe obchodzenie się z próbką mają ogromny wpływ na uzyskanie wiarygodnego wyniku.

Można wyróżnić kilka rodzajów próbek moczu pobieranych do badań. Pierwsza z nich, najbardziej przydatna diagnostycznie, to poranna porcja moczu pobrana ze środkowego strumienia. Inna, określana jako przygodna próbka, może być pobrana o dowolnej porze dnia, a wykorzystuje się ją do badań biochemicznych (np. ACR – wskaźnik albumina/kreatynina). Kolejna to okresowa zbiórka (np. dobowa), stosowana do oznaczenia wydalania niektórych substancji z moczem.

Jak prawidłowo pobrać próbkę moczu do badania ogólnego? Najważniejszą rolę na tym etapie odgrywa lekarz kierujący pacjenta na badanie, który ma obowiązek poinstruować, jak powinno wyglądać nie tylko samo pobranie próbki, ale też wcześniejsze przygotowanie. Pacjent musi wiedzieć, że:

  • mocz należy pobrać po nocnym wypoczynku, po co najmniej 8 godzinach nieprzyjmowania płynów i 4 godzinach od poprzedniej mikcji,

  • przed rozpoczęciem zbierania moczu należy zadbać o odpowiednią higienę okolic ujścia cewki moczowej,

  • próbkę należy pobrać ze środkowego strumienia porannego moczu do odpowiedniego pojemnika,

  • próbkę moczu tj. ok. 50-100 ml, należy dostarczyć do laboratorium w możliwie najkrótszym czasie, najlepiej nie przekraczającym 2-3 h, a jeżeli nie ma takiej możliwości, należy przechowywać ją w temperaturze lodówki.

Określenie poranna próbka oznacza mocz oddany bezpośrednio po przebudzeniu, po całonocnym odpoczynku. Jest to bardzo ważny element, ponieważ taki mocz miał odpowiedni „czas inkubacji” w pęcherzu moczowym, co dało możliwość namnożenia ewentualnych bakterii, jest on też odpowiednio zagęszczony. Należy pamiętać, żeby przed badaniem nie przyjmować produktów mogących wpływać na wygląd i właściwości moczu, takich jak sok z buraków, czy duże ilości witaminy C. Również niektóre leki, np. z grupy trójpierścieniowych leków przeciwdepresyjnych, mogą zmieniać barwę moczu. Dlaczego środkowy strumień? Pierwsza porcja moczu opuszczająca pęcherz moczowy ma za zadanie wypłukanie bakterii kolonizujących cewkę moczową, które mogłyby doprowadzić do uzyskania wyniku fałszywie dodatniego, a co za tym idzie, do niepotrzebnego wdrożenia farmakoterapii. Identycznie sytuacja wygląda w przypadku transportu materiału do laboratorium, gdy wydłużenie czasu pomiędzy pobraniem próbki, a wykonaniem oznaczenia może prowadzić do zwiększonego wzrostu bakterii, hemolizy obecnych w próbce erytrocytów i kolejnych błędów w wyniku.

Co dalej dzieje się z próbką? Materiał dostarczony do laboratorium jest poddawany analizie z wykorzystaniem tzw. testów paskowych. Jest to metoda prosta, szybka i gwarantująca powtarzalność wyników. Do parametrów oznaczanych w badaniu ogólnym należą: barwa, przejrzystość, ciężar właściwy, pH, obecność białka, glukozy, bilirubiny, urobilinogenu, ciał ketonowych, azotynów, erytrocytów/hemoglobiny i leukocytów. Dodatkowo wykonywana jest mikroskopowa ocena osadu moczu. Wszystkie wyniki odbiegające od normy w teście paskowym są weryfikowane przy użyciu odpowiednich odczynników i metod.

Barwa jest parametrem silnie skorelowanym ze stopniem zagęszczenia moczu – im jest bardziej zagęszczony, tym barwa jest ciemniejsza. Prawidłowa barwa porannego moczu powinna być określana jako słomkowożółta do żółtej. Zbyt jasny kolor moczu może świadczyć o zwiększonej podaży płynów przed badaniem, ale może też sugerować problemy z zagęszczaniem moczu na poziomie nerek. Oczywiście nie jest to parametr, na podstawie którego będzie postawiona jakakolwiek diagnoza, należy jednak pamiętać, żeby przed badaniem przestrzegać 8 godzinnej przerwy w spożywaniu płynów i produktów bogatych w wodę. Inne odstępstwa od normy mogą sugerować obecność w moczu erytrocytów, hemoglobiny, mioglobiny, barwników żółciowych (barwa różowoczerwona, czerwona, czerwonobrunatna), przyjmowanie określonych leków (barwa różowoczerwona, czerwona, czerwonobrunatna, zielona, zielononiebieska), obecność znaczącej liczby leukocytów (barwa mleczna, mlecznobiała) bądź obecność barwników egzogennych, np. z czerwonego buraka lub jagód.

Prawidłowy mocz musi być przejrzysty, ponieważ jakiekolwiek zmętnienie może świadczyć o obecności erytrocytów (erytrocyturia) lub – znacznie częściej – leukocytów (leukocyturia), na przykład w wyniku przebiegu infekcji dróg moczowych. Takim zakażeniom towarzyszy także zwiększona ilość bakterii i nabłonków płaskich obserwowanych w osadzie moczu, co w konsekwencji prowadzi do uzyskania jego mętnego obrazu.

Ciężar właściwy jest parametrem zależnym od stopnia zagęszczenia moczu, a także ilości i jakości rozpuszczonych w nim substancji. Prawidłowe wartości powinny wahać się w zakresie 1,023 do 1,035 g/ml. Silnie zagęszczony mocz, czyli taki, w którym ciężar właściwy przekracza 1,035 g/ml, może świadczyć o odwodnieniu organizmu, które najczęściej jest skutkiem intensywnego wysiłku fizycznego, bądź następstwem długotrwałych wymiotów lub biegunek. Inny powód wzrostu ciężaru właściwego to zwiększona zawartość białka (białkomocz) lub glukozy (cukromocz), wskazujące na zaburzenia w funkcjonowaniu bariery filtracyjnej. Niższy ciężar właściwy może być wynikiem nieprawidłowego przygotowania pacjenta do badania (zbyt duża podaż płynów) lub jako efekt zaburzeń zagęszczania moczu. Wynik na poziomie 1,010 g/ml, uzyskany niezależnie od ilości przyjmowanych płynów, świadczy o całkowitym braku zdolności nerek do reabsorpcji wody, na przykład w przebiegu przewlekłej niewydolności nerek lub problemów natury hormonalnej.

Kolejny parametr – pH – mówi o ilości jonów wodorowych rozpuszczonych w moczu. Prawidłowe wartości powinny mieścić się w zakresie 4,5-8, zazwyczaj ok. 6,5. Na tę wartość wpływa przede wszystkim rodzaj stosowanej diety. Dieta bogatobiałkowa, obfitująca w produkty mięsne będzie prowadziła do spadku pH, a mocz będzie silniej zakwaszony. Odwrotnie sytuacja wygląda w przypadku diety wegetariańskiej i wegańskiej, gdyż tutaj odczyn moczu może być silniej zasadowy, czyli wzrasta jego pH. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to jedyny czynnik wpływający na odczyn moczu. Jest on również wypadkową procesów zachodzących w nerkach, wątrobie, czy płucach. Spadek wartości może wystąpić także w przebiegu kwasicy metabolicznej lub oddechowej (jako następstwo przewlekłych biegunek lub chorób płuc utrudniających efektywną wymianę gazową), w nieprawidłowo kontrolowanej cukrzycy, w czasie restrykcyjnych diet odchudzających, czy głodzenia (kwasica ketonowa) lub jako efekt zaburzeń funkcji wątroby. Do alkalizacji moczu może dojść również w wyniku nadmiernego wzrostu bakterii w przebiegu infekcji dróg moczowych lub w efekcie nieprawidłowego pobrania i niezachowania czasu transportu próbki do laboratorium, ale także w zasadowicy metabolicznej (długotrwałe wymioty) lub oddechowej (hiperwentylacja).

Białko jest substancją praktycznie nieobecną w moczu zdrowego pacjenta (dobowe wydalanie nie przekracza 150 mg) dzięki istnieniu bariery filtracyjnej. Nie wyklucza się jednak sytuacji, kiedy w warunkach fizjologicznych może dojść do zwiększonego wydalania białka z moczem, np. po intensywnym wysiłku fizycznym, długotrwałej pionizacji ciała (tzw. białkomocz ortostatyczny) lub w następstwie silnego stresu. Każdy białkomocz wykryty testem paskowym powinien być zweryfikowany metodą ilościową. Do stanów chorobowych przyczyniających się do zwiększonego wydalania białka z moczem należą choroby nerek (najczęściej kłębuszkowe zapalenie nerek), ale też cukrzyca (nefropatia cukrzycowa), choroby o podłożu autoimmunologicznym (toczeń układowy) lub nowotwory hematologiczne (szpiczak mnogi).

Glukoza jest związkiem niewystępującym w moczu zdrowej osoby dzięki sprawnie działającemu systemowi reabsorpcji w kanalikach nerkowych. Mogą pojawić się jednak sytuacje, w których dochodzi do wydalania glukozy z moczem, a taki stan nazywamy glukozurią. Dochodzi do niego, kiedy stężenie glukozy we krwi przekroczy 180 mg/dl. Wartość ta nosi nazwę progu nerkowego i oznacza maksymalną zdolność nerek do zwrotnego wchłaniania glukozy. Z tego względu parametr ten może być jednym z wskaźników wyrównania cukrzycy. Innym, zdecydowanie rzadszym powodem wystąpienia cukromoczu są choroby nadnerczy, wątroby lub zatrucia metalami ciężkimi. Warto w tym miejscu wspomnieć, że przyjmowanie dużych dawek witaminy C może przyczyniać się do uzyskania wyników fałszywie ujemnych.

Ciała ketonowe (produkty metabolizmu kwasów tłuszczowych) pojawiające się w moczu świadczą o nieprawidłowych przemianach węglowodanów w organizmie. Do zwiększonego rozpadu związków tłuszczowych dochodzi w sytuacji niewystarczającej podaży glukozy, która może być efektem stosowania restrykcyjnych diet odchudzających lub zaburzeniami w jej transporcie, tak jak to wygląda w przypadku cukrzycy.

Bilirubina, będąca głównym barwnikiem żółciowym, jest w warunkach fizjologicznych nieobecna. Jej wzrost może być objawem wczesnego uszkodzenia wątroby lub niedrożności dróg żółciowych. Urobilinogen, produkt metabolizmu bilirubiny, występuje w moczu w niewielkich ilościach, a wzrost jego wydalania może świadczyć o toczącym się stanie zapalnym wątroby lub nasilonym rozpadzie erytrocytów. Nieobecność urobilinogenu w moczu również jest objawem chorobowym i może sugerować całkowitą niedrożność przewodu pokarmowego.

Azotyny pojawiające się w moczu świadczą o obecności bakterii Gram-ujemnych, które posiadają zdolność przekształcania azotanów, występujących w moczu w warunkach fizjologicznych. Wykrycie w moczu tych związków zazwyczaj oznacza toczącą się infekcję dróg moczowych. Należy jednak pamiętać, że wynik ujemny nie jest jednoznaczny z brakiem zakażenia. Mocz, który przed pobraniem nie miał wystarczająco długiego czasu inkubacji w pęcherzu moczowym, może dawać wynik fałszywie ujemny.

Erytrocyty (RBC – red blood cell) pojawiające się w próbce moczu nie zawsze muszą oznaczać patologię, także w warunkach fizjologicznych dochodzi do usuwania krwinek z moczem, jest to jednak ilość niewykrywalna w teście paskowym. Dobowe wydalanie erytrocytów z moczem nie powinno przekraczać 3 mln, co oznacza w praktyce do 3 krwinek obserwowanych pod mikroskopem. Jeżeli liczba RBC ulega zwiększeniu, może to świadczyć o procesach chorobowych nerek, dróg moczowych lub przyczynach pozanerkowych (zaburzenia krzepnięcia krwi, niewydolność krążenia). Testy paskowe nie dają możliwości różnicowania hematurii (wydalania erytrocytów z moczem) od hemoglobinurii lub mioglobinurii (wydalanie hemoglobiny lub mioglobiny). W takich sytuacjach zawsze należy przeprowadzić mikroskopową ocenę osadu moczu, gdzie w przypadku hematurii będzie widoczna zwiększona liczba krwinek, której nie stwierdza się w przypadku hemoglobinurii. Różnicowanie to ma istotne znaczenie diagnostyczne. Obecność hemoglobiny może świadczyć o hemolizie wewnątrznaczyniowej, natomiast mioglobiny o zapaleniach lub uszkodzeniach mięśni. Podobnie jak w przypadku glukozy i innych barwników, wysokie stężenie witaminy C może przyczyniać się do uzyskania fałszywie ujemnych wyników. Dodatkowo, nieprawidłowe pobranie próbki, np. w czasie krwawienia miesiączkowego czy po intensywnym wysiłku fizycznym, a także wydłużenie czasu transportu do laboratorium, może być przyczyną błędów.

Leukocyty obecne w moczu w liczbie większej niż 5 w obrazie mikroskopowym (maksymalne dobowe wydalanie mieści się w zakresie 1,5-5,5 mln) świadczą o stanie zapalnym w obrębie dróg moczowych lub nerek. Możliwe jest również uzyskanie wyniku dodatniego u pacjentów stosujących określone antybiotyki.

Badanie ogólne moczu, choć samo nie pozwala zwykle postawić diagnozy, bardzo często pomaga wykryć wiele stanów patologicznych toczących się w organizmie. Bezbolesne, tanie i ogólnodostępne stanowi zazwyczaj jeden z pierwszych etapów w diagnostyce schorzeń. Jego przydatność w rozpoznawaniu chorób jest jednak w dużym stopniu zależna od samego pacjenta, co należy wyraźnie podkreślić, bowiem głównymi przyczynami zafałszowanych wyników jest zanieczyszczenie badanego moczu wskutek niewłaściwego pobrania oraz zbyt późne dostarczenie próbki do laboratorium. Zachowując jednak kilka prostych zasad, otrzymujemy wiele istotnych informacji na temat kondycji naszego organizmu. 

Bibliografia:

  1. Zdrowie i ochrona zdrowia w 2016 r; GUS, Departament Badań Społecznych i Warunków Życia Urząd Statystyczny w Krakowie; Warszawa 2017

  2. Ochrona zdrowia w gospodarstwach domowych w 2016 roku; GUS, Departament Badań Społecznych; Warszawa, 2018

  3. Medycyna laboratoryjna w Polsce. Efektywność kosztowa; Izba Producentów i Dystrybutorów Diagnostyki Laboratoryjnej, Związek Pracodawców; Warszawa, 2017

  4. Kupisz-Urbańska M., Broczek K., Galus K., Mossakowska M.; Objawy dyzuryczne, wybrane elementy badania ogólnego moczu a białko C-reaktywne u osób w wieku ponad 100 lat; Gerontologia Polska 2007, tom 15, nr 4, 144–148,

  5. Miszewska-Szyszkowska D., Durlik M.; Najczęstsze błędy w interpretacji wyników badania ogólnego moczu; Medycyna po dyplomie, 2012

  6. Drabczyk R.; Badanie ogólne moczu, medycyna praktyczna dla pacjentów

  7. Kokot F., Kokot S.; Badania laboratoryjne, zakres norm i interpretacja, wyd. IV znacznie rozszerzone; PZWL; Warszawa, 2005

Michalina Gospodarska

michalina.gospodarska@soimed.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi