Press "Enter" to skip to content

Stres jako czynnik samouszkodzeń skóry

Czy stres towarzyszy nam w codziennym życiu? Czy ma on wpływ na nasze zdrowie, kondycję skóry, włosów i paznokci?

Na te i wiele pytań związanych z tym pojęciem można odpowiedzieć twierdząco: tak, ma wpływ i to ogromny. Bezpośrednim skutkiem szkodliwego działania stresu na nasz organizm jest zjawisko samouszkodzenia skóry. Oznacza to świadome lecz niekontrolowane działania prowadzące do uszczerbku na wyglądzie zewnętrznym.

Samouszkodzenia to bezpośrednia autodestruktywność, dążenie do wyrządzenia natychmiastowej szkody cielesnej, w kosmetologii znane jako uszkodzenie skóry i jej przydatków.

W społeczeństwie obserwuje się takie schorzenia jak: trichotillomania, trądzik neuropatyczny, obgryzanie paznokci oraz fobie na podłożu psychicznym.

Trichotillomania (TTM), czyli nawyk wyrywania własnych włosów znalazła się w grupie zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych i pokrewnych zmieniając swoją nazwę na hair pulling disorder. Problem TTM dotyczy 1– 3% populacji ogólnej, a może mieć nawet większe rozpowszechnienie wśród osób do 18 roku życia. Najczęstszym miejscem wyrywania włosów jest skóra owłosiona głowy, chociaż może ono dotyczyć owłosienia praktycznie każdej innej okolicy ciała (brwi, rzęs, brody, owłosienia pach czy łonowego). Czynność wyrywania włosów zabiera pacjentom nierzadko do kilku godzin w ciągu dnia. Chorzy zwykle nie przyznają się do manipulacji przy włosach, próbują ukryć zmiany i unikają wizyt u lekarzy. Wyrywaniu włosów często towarzyszą zrytualizowane czynności (drapanie owłosionej skóry, wybieranie włosów do wyrwania, zwijanie włosów, rozdrabnianie włosów czy ich przechowywanie), a znaczny odsetek pacjentów wkłada wyrwane włosy do ust, z czego część je połyka (trichofagia). Jakie są konsekwencje takiego zachowania? W skrajnych przypadkach, u niewielkiego odsetka pacjentów, może dojść do tworzenia się w przewodzie pokarmowym tzw. kamieni włosowych (trichobezoarów), które przy braku odpowiedniego leczenia mogą stanowić stan zagrożenia życia (perforacje przewodu pokarmowego, niedrożność). Wśród innych powikłań wymienia się zmiany kosmetyczne: uszkodzenia skóry, bliznowacenie.

Kolejnym schorzeniem często obserwowanym w społeczeństwie jest trądzik neuropatyczny. Prowadzi on do zmian w postaci rozdrapanych strupów i krost, które w trakcie pojawiania się na twarzy stanowią istotny problem dla osoby zmagającej się z tym problemem. Akt wyciskania i rozdrapywania niedoskonałości sprawia chwilowe poczucie kontroli i rozwiązania problemu oraz towarzyszy mu poczucie ulgi.

Sam fakt takiego zachowania jest niewyjaśniony, jednak przypuszcza się, że może być spowodowany depresją i związanej z nią niską samooceną. Leczenie opiera się nie tylko na poradzie dermatologicznej, ale również na wsparciu najbliższych oraz rozmowie z psychologiem.

Skutkiem podejmowanych działań destrukcyjnych są widoczne blizny, przebarwienia, bruzdy, nierówności i wgłębienia skóry. W takim przypadku, by znacznie zmniejszyć widoczność blizn mogą być pomocne zabiegi laserowe lub kwasy, których stężenie dobierane jest indywidualnie.

Jak wiele osób ma problem związany z obgryzaniem paznokci opisywanym w literaturze jako onychofagia? Na pewno większość spotkało się z pacjentem, który cierpiał na takie schorzenie, ale nie wykazywał chęci do leczenia ze względu na niedostrzeganie problematycznego nawyku. Jest on postrzegany jako nieestetyczny i niehigieniczny. U dzieci w wyniku obgryzania paznokci często dochodzi do zniekształcenia szczęk. Onychofagia może być przyczyną wtórnych zakażeń przenoszonych drogą zstępującą przez ręce. Wkładanie rąk do ust zwiększa ryzyko zarażenia się pasożytami i doprowadza do wzrostu zakażeń bakteryjnych, czy wirusowych. Do częstych powikłań onychofagii należą także: wtórne stany zapalne wałów paznokciowych, zniekształcenie płytek paznokciowych, wysiewy brodawek okołopaznokciowych oraz wylewy krwawe podpaznokciowe. Do niepożądanych skutków onychofagii zaliczamy także uszkodzenie naskórka, wtórne zakażenia bakteryjne zniszczonych okolic paznokci oraz problemy dermatologiczne palców, m.in. zanokcica (zapalenie związane z zakażeniem wałów paznokciowych). W wyniku onychofagii łożysko paznokcia jest wystawione na działanie powietrza, dlatego może ulec zrogowaceniu, a nawet zaniknąć. Osoby z nawykiem chronicznego obgryzania wymagają wczesnej terapii, aby zapobiec utracie łożyska, które oderwane od płytki paznokcia przez długi okres, może doprowadzić do nieodwracalnego skrócenia paznokci. Wieloletnie, uporczywe obgryzanie paznokci może spowodować ich całkowity zanik, uformowanie się tzw. paznokcia skrzydłowatego, a nawet utratę dystalnych paliczków palców.
Główną przyczyną samouszkodzeń jest regulacja napięcia lęku oraz stresu, który poprzez takie zachowania jest znacznie redukowany. Warto pamiętać by nie bagatelizować uwag zgłaszanych przez najbliższe osoby. To właśnie one zauważają ten problem jako pierwsze i są w stanie pomóc w przezwyciężeniu niechcianych nawyków. Oprócz pomocy bliskich, czy porad specjalistów warto pomyśleć o sposobach, które pomogą rozładować stres takich jak uprawianie sportu lub znalezienie nowego hobby.

Bibliografia:

1. ,,Czy trichotillomania jest zaburzeniem ze spektrum obsesyjno-kompulsyjnego?” – opis przypadku” Agata Nowacka, Antoni Florkowski, Marta Broniarczyk-Czarniak, Joanna Łacisz, Agata Orzechowska

2. www.termedia.pl- Wywiad z profesorem Jackiem Szepietowskim

Izabela Żondełek

izabela.zondelek@soimed.pl

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi